Hi, How Can We Help You?

Blog

Nagrywanie rozmowy z pracodawcą przez pracownika

Dobre relacje na linii pracodawca-pracownik to podstawa budowania przyjaznej atmosfery w firmie. Zadowolonego pracownika, cechuje zazwyczaj większa motywacja do pracy. Niestety czasami, mimo najlepszych chęci, może wystąpić konflikt pomiędzy pracownikiem a pracodawcą. Tego typu spory, jeżeli nie uda ich się rozwiązać polubownie, nierzadko kończą się procesem sądowym.  W procesach jako dowód, pracownicy często przedstawiają nagrania rozmów ze swoimi przełożonymi. Czy nagrywanie rozmowy z pracodawcą przez pracownika i wykorzystanie nagrania jako dowód w sądzie jest zgodne z prawem?

Zobacz też :

Podstawy skutecznej mediacji. Czy warto prowadzić mediację?

Postępowanie pojednawcze. Zawezwanie do próby ugodowej

 

Na marginesie zaznaczyć należy, że będziemy rozważać tutaj kwestię nagrywania rozmowy przez jej uczestnika. Inaczej wygląda kwestia nagrywania rozmowy przez osobę trzecią, przy pomocy urządzenia podsłuchowego. Warto wiedzieć o tym, że użycie urządzenia podsłuchowego celem uzyskania informacji, do której nie jest się uprawnionym stanowi przestępstwo, zagrożone karą grzywny, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 (art. 267 Kodeksu Karnego)

Nagrywanie  rozmowy z pracodawcą przez pracownika

Nie ulega wątpliwości, że nagrywanie rozmowy, bez poinformowania o tym fakcie rozmówcy nie jest dobrą praktyką. Takie zachowanie pozostaje w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego.  Sądy często podkreślają, że jest to zachowanie sprzeczne z dobrymi obyczajami. Wskazuje się również, że tego typu działania stanowią naruszenie prawa do prywatności, wolności i ochrony tajemnicy komunikowania się.

Niezależnie od powyższego, takie sytuacje się zdarzają. Tego typu nagrania są często zgłaszane, jako dowód w procesie, między innym w sprawach z prawa pracy.

Nagrywanie  rozmowy z pracodawcą przez pracownika a dowód w sądzie

Wykorzystanie tego typu nagrań, jako dowodu w sądzie, jest dość kontrowersyjne. Coraz częściej w procesach cywilnych ( w tym również w procesach z zakresu prawa pracy) tego typu dowody są jednak dopuszczane przez sądy.

Sąd Najwyższy kilkukrotnie wypowiadał się w tej kwestii, między innymi w orzeczeniu z kwietnia 2016r. W tym orzeczeniu sąd wyjaśnił, że w takiej sytuacji zawsze należy rozważyć czy treść nagrania oraz sposób w jaki zostało uzyskane, nie narusza prawa do prywatności osoby nagrywanej. Jeżeli takie prawo do prywatności zostało naruszone, to Sąd Najwyższy nakazuje wyważyć, czy takie naruszenie jest uzasadnione, ze względu na potrzebę zapewnienia innej osobie prawa do sprawiedliwego procesu. W praktyce, dowody z nagrań, są w procesach bardzo często dopuszczane.

Naruszenie dóbr osobistych przez nagrywanie  rozmowy z pracodawcą przez pracownika

Należy rozważyć, czy nagrywanie  rozmowy z pracodawcą przez pracownika może prowadzić do naruszenia dóbr osobistych tego pierwszego. W podobnej sprawie wypowiadał się Sąd Apelacyjny w Katowicach, który uznał, że nawet udostępnienie takiego nagrania osobom postronnym (np. pełnomocnikowi) przy okazji wykorzystania nagrania jako dowodu w procesie sądowym, co do zasady nie stanowi naruszenia dóbr osobistych nagrywanego.

Oczywiście należy zwrócić uwagę, że rozważamy tutaj kwestię udostępnienia nagrania na potrzeby procesu. Upublicznienie tego typu rozmowy w inny sposób, z dużym prawdopodobieństwem stanowiłoby naruszenie dóbr osobistych nagrywanego. Wiele zależy również od samej treści nagranej rozmowy. W każdym przypadku należy rozważyć, czy ujawnienie rozmowy w toku procesu sądowego nie doprowadzi np. do ujawnienia tajemnic osobistych nagrywanego, czy też naruszenie zastrzeżonej tajemnicy służbowej.

Sąd Apelacyjny w Katowicach stwierdził również, że nagrywanie kogokolwiek bez jego zgody jest co do zasady bezprawne, jako sprzeczne z dobrymi obyczajami. Sąd jednak uznał, że w tym konkretnym przypadku bezprawność została wyłączona, jako że rozmowa służbowa nagrywana była nie w celu zaszkodzenia pracodawcy, a celem uzyskania materiału pozwalającego na podjęcie w przyszłości obrony przed spodziewanymi szykanami ze strony pracodawcy.

 

“Nagrywanie kogokolwiek bez jego zgody lub przynajmniej wiedzy jest – co do zasady – bezprawne, nawet bowiem jeśli (jak w tym przypadku) nie narusza norm prawa karnego, to sprzeczne jest z dobrymi obyczajami.

Nie sposób jednak abstrahować od tego, że do nagrania doszło w toku rozmowy służbowej, a celem pozwanego było nie zaszkodzenie powodowi, a uzyskanie materiału pozwalającego mu na podjęcie w przyszłości obrony przed spodziewanymi (jak pokazała przyszłość – słusznie) szykanami. Przyjąć zatem należy, że działał on w ramach wyłączającego bezprawność kontratypu.

 W sposób oczywisty natomiast nie było bezprawne wykorzystanie przez pozwanego nagrania w procesie sądowym, nie tylko bowiem realizował on w ten sposób prawo od ochrony swojego interesu, ale i uczynił to we właściwym postępowaniu, przed powołanym i upoważnionym do tego organem.” (I ACa 495/16 – wyrok  Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 2016-10-05)

 

Warto być świadomym tego, że jakkolwiek nagrywanie pracodawcy przez pracownika powinno być uznane za sprzeczne z dobrymi obyczajami, to wykorzystanie tego typu dowodu w procesie jest możliwe. Można się z tym zgadzać lub nie. Jednak sądy coraz częściej takie dowody dopuszczają.

Zachęcamy do obserwowania naszej strony na Facebooku. Tam pojawiają się zawsze informacje  o najnowszych wpisach.

Zachęcamy również do zapoznania się z innymi wpisami z cyklu prawo dla pracodawców :

Czy pracodawca może zamieścić zdjęcie pracownika na stronie internetowej?

Odwołanie pracownika z urlopu

Przedawnienie roszczeń ze stosunku pracy

Pozorność przywrócenia do pracy i ponowne wypowiedzenie umowy

Likwidacja stanowiska pracy a wypłata odprawy

Socjalne potrzeby pracowników a ZFŚS – dofinansowanie wakacji